Produkt dnia
Razer Seiren X Quartz Pink mikrofon USB
Razer Seiren X Quartz Pink mikrofon USB
448,90 zł
szt.
Blue Yeti X World of Warcraft Edition 988-000463 mikrofon
Blue Yeti X World of Warcraft Edition 988-000463 mikrofon
925,00 zł 895,00 zł
szt.
tiguar yoga basis mata do jogi - morska TI-J0008M
tiguar yoga basis mata do jogi - morska TI-J0008M
84,19 zł 75,00 zł
szt.
Xiaomi Mi Air Purifier PRO H EU oczyszczacz powietrza
Xiaomi Mi Air Purifier PRO H EU oczyszczacz powietrza
999,00 zł 849,00 zł
szt.
TRX Sweat zestaw treningowy
TRX Sweat zestaw treningowy
949,00 zł 909,00 zł
szt.
tiguar Pilates roller - oliwka TI-J0005O
tiguar Pilates roller - oliwka TI-J0005O
180,80 zł
szt.
X-Pen Artist 22R Pro tablet graficzny
X-Pen Artist 22R Pro tablet graficzny
2 248,90 zł
szt.
Blue Mic Yeti Nano USB Black mikrofon
Blue Mic Yeti Nano USB Black mikrofon
524,00 zł 485,00 zł
szt.
Thrustmaster USB  2960623 joystick
Thrustmaster USB 2960623 joystick
84,90 zł 79,90 zł
szt.
LIFAair LA333 oczyszczacz powietrza
LIFAair LA333 oczyszczacz powietrza
3 499,00 zł
szt.
Razer Kiyo Pro kamerka internetowa
Razer Kiyo Pro kamerka internetowa
768,00 zł
szt.
Zapisz się do Newslettera
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Z deszczu pod rynnę...
Z deszczu pod rynnę...

Z ciekawością i swego rodzaju spokojem uważnego obserwatora, niepozbawionym jednak smutku, obserwuję, jak poszukując „natychmiastowych” rozwiązań generowanych przez długi czas problemów, popadamy w jeszcze większe problemy. Jak wpadamy z przysłowiowego "deszczu pod rynnę".

        Coraz bardziej biegniemy w życiu. Zamiast kontemplacji tu i teraz, choćby poprzez spokojne wypicie filiżanki KAWY, celebrując ten moment, wypijamy ją w biegu, zadaniowo. Często wlewamy ją wręcz w siebie de facto, a robimy to by mieć siłę biec dalej... Pracujemy ciężko, w biegu by zarabiać więcej, by kupować więcej, by biec szybciej w życiu, omijając ważne momenty, ludzi, czy wreszcie samego siebie. Często tak właśnie jest.

        Ale zamiast skupiać się na filozoficznych rozważaniach, chciałem odnieść się do najprostszego aspektu naszego biegu – jednorazowych opakowań na napoje gorące (ale nie tylko: również na zupy, danie gorące, etc.). Coraz więcej z nas jest świadomych wpływu opakowań plastikowych na nasze zdrowie oraz na zdrowie naszej planety. I temat ten robi się w pewnym sensie modny, a plastik poddany zostaje ostracyzmowi społecznemu (i słusznie zresztą). Ale bezduszna machina sprzedażowa musi się kręcić: chcemy być bardziej zdrowi, chcemy być bardziej EKO a jednocześnie nie chcemy rezygnować z naszego „biegu’, chcemy rozwiązań „instant”, natychmiastowych. Odpowiadając więc temu zapotrzebowaniu magiczna ręka rynku podrzuca nam papierowe naczynia i wszystko zdaje się być przepięknie. A jednak nie. I nie chodzi tylko o miliony drzew które giną teraz w związku z tą modą.

Chodzi o nasze zdrowie bo takie naczynia na napoje, a w szczególności na napoje gorące, aby mogły spełniać swą rolę pokryte są od wewnątrz cienka warstwą z plastiku (sic!). I właśnie tę warstwę poddano badaniu pod mikroskopem fluoroscencyjnym. Sprawdzono próbkę wody w temperaturze 85-90 stopni Celsjusza która spędziła kwadrans w takim właśnie „papierowym” kubku. Sprawdzono również warstwę plastiku uszkodzoną pod wpływem tego płynu. Badania wykazały obecność ok 25.000 cząstek mikroplastiku w 100 ml próbce wody. Okazuje się, że pijemy plastik w sensie dosłownym, sami skazując się na nowotwory i inne choroby cywilizacyjne. Ale to nie wszystko -  odkryto też szkodliwe metale ciężkie: ołów, chrom, kadm lub pierwiastki których nadmiar jest szkodliwy jak np. nikiel, ale też szkodliwe lub uchodzące jony np. fluorki, chlorki, azotany.



I teraz okazuje się, że historia zatacza koło: wracamy do syfonów (chodź w zmienionej odsłonie: link), odgrzebujemy z zakamarków szaf naszych rodziców i dziadków menażki obiadowe, czy kupujemy naczynia na napoje gorące lub na inne napoje, wykonane z bezpiecznych materiałów. I powoli przestaje czuć się kosmitą, spotykając na swej drodze coraz więcej świadomych Ludzi, korzystających ze swoich własnych naczyń w kawiarniach, na stacjach benzynowych, lokalach typu bistro, bo staje się to synonimem dbania o siebie oraz dbania o środowisko. A może nawet czymś więcej, zmianą w kierunku slow-life.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium